Chodowla na domysłach

Bartusio
Posty: 104
Lokalizacja: Nasielsk

Chodowla na domysłach

Postautor: Bartusio » 22 maja 2017, 10:03

To obecne forum w odróżnieniu o stare chyba troche kuleje,więkość pomocy w poprawieniu wyników hodowania oparta jest na domysłach i wrażeniach albo sformułowaniach ''sam sobie udzieliłeś odpowiedzi''
Przykro to czytać
R E K L A M A
SnailsHodowca
Posty: 167
Lokalizacja: Łodzkie
Hoduję: Müller

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: SnailsHodowca » 22 maja 2017, 13:32

A ja mam wrażenie ze ktoś tutaj próbuje zniechęcić użytkowników do obecnie działającego forum z inicjatywą aby przeszli na "stare-nowe"
0543
Posty: 454
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: 0543 » 22 maja 2017, 14:04

Bartusio na forum tak już jest jak potrzebujesz pmocy to pytasz ale jak tej pomocy masz udzielić to czemu ja przecież na forum jest dużo więcej użytkowników . I tak to działa. A nowe Stare forum jakieś dziwne
Bartusio
Posty: 104
Lokalizacja: Nasielsk

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: Bartusio » 22 maja 2017, 14:17

Stare nowe zupełnie pomijam
Chodzi mi o to że są fora na których zawsze znajduje sie pomoce,sam często korzystałem z różnych np.o samochodach a tu widze znieczulica typu....popisać sie umiejętnościami,ponabijać z czyjejś niewiedzy i dużo owijać w 'bawełne''
Czytając to forum widze że może z 20% tematów są pomocne a reszta to.................zwykłe wypociny
0543
Posty: 454
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: 0543 » 22 maja 2017, 14:31

To teraz Ty kolego masz pola do działania pomagaj innym kolega
Bartusio
Posty: 104
Lokalizacja: Nasielsk

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: Bartusio » 22 maja 2017, 15:30

Powiem wprost,pare ładnych lat robie ślimaki bez większych problemów,ale dosłownie doradzać i pomagać komuś sie boje,
moja ''ogromna'' wiedza o ślimakach zawarta jest w pięciu palcach jednej ręki jak większości tu hodowców.Jak rosną to jest OK a jak coś sie psuje to nikt nie zna przyczyny tylko wszyscy pocą sie i wymyślają dyrdymały czemu jest żle.
(może woda...może krzywa deska w stole...a może sąsiadka krzywo patrzyła....)
Bywa na forum Kacper który chyba jedyny wie więcej niż my wszyscy.
Zrobiłem bezinteresowną uprzejmość Skorupiakowi ,obejrzałem jego hodowle,zresztą mam na stole 15kg jego ostatnich ślimaków...........
nie zauważyłem żadnych błędów,zresztą ON wcześniej z dobrym rezultatem hodował kokony a teraz coś żle mu idzie bez zauważalnego powodu
0543
Posty: 454
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: 0543 » 22 maja 2017, 18:09

Kolego ja Cię nie atakuje sam widzisz że aktywnych na tym forum jest kilku . Co to kolego Kacpra to się zgadzam
Bartusio
Posty: 104
Lokalizacja: Nasielsk

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: Bartusio » 22 maja 2017, 19:18

0543 pisze:Kolego ja Cię nie atakuje sam widzisz że aktywnych na tym forum jest kilku . Co to kolego Kacpra to się zgadzam

Złego słowa nie napisałem na Ciebie,nawet nie pomyślałbym
snails zone
Posty: 126
Lokalizacja: starachowice
Hoduję: Müller

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: snails zone » 22 maja 2017, 22:10

Bartuś posłuchaj w pierwszym poście ewidentny atak na mnie, ale jeśli nie masz podstaw to nie atakuj poczytaj poprzednie posty. Druga sprawa sam owijasz w bawełnę rambo Cię podsumował. Jeśli chodzi o Skorupiaka to nie tylko Ty się kontaktowałeś z nim i ma chłopisko dziwną sytuację ale co możemy w tym temacie zrobić nawet piękne artykuły Kacpra z których sam wiele zapamiętałem nic nie pomogły więc daj se spokój i pomagaj innym tyle ile możesz. Co do drugiego Twojego postu ślimaki to nie samochody i każdy rok jest inny tym bardziej każdy ślimak, ziemia, pasza itd. 0543 ma rację działaj. 3 Post jak się coś psuje można doradzić i nawet udało się paru osobą ale jakoś nikt na forum nie podziękował to po pierwsze, druga sprawa każdy musi problem rozwiązać po swojemu to nie jest tak jak w matematyce podstawiasz odpowiedni wzór i po bólu trzeba sobie wszystko notować, sprawdzać i poprawiać ewentualne błędy diabeł tkwi w szczegółach, a wymyślając te DYRDYMAŁY nasuwamy ewentualne podpowiedzi pomyśl trochę każda opinia jest dobra. Pozdrawiam
R E K L A M A
Bartusio
Posty: 104
Lokalizacja: Nasielsk

Re: Chodowla na domysłach

Postautor: Bartusio » 22 maja 2017, 22:20

Nie atakuje Ciebie,chodzi mi o proste jasne wywody,
może żle napisałem co chciałem powiedzieć albo Ty żle zrozumiałeś.sory że tak wyszło
Skorupiaka faktycznie mi szkoda,wiem że jeszcze był u niego jakiś hodowca i też nic nie znalazł,nawet ktoś zrobił mu za friko dokładną analize wody i wyszło OK ,to tak jakby wiejska baba urok rzuciła

Wróć do „Sprawy forumowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość