Początek Hodowli

Franek
Posty: 67
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Początek Hodowli

Postautor: Franek » 14 gru 2016, 18:33

Podsumowując gra niewarta świeczki,jesli ktoś ma budynek lepiej wyjdzie na hodowli bydła rzeźnego.
R E K L A M A
balookt
Posty: 6
Lokalizacja: Kobyla Góra

Re: Początek Hodowli

Postautor: balookt » 15 gru 2016, 17:40

No i wszystko (mniej wiecej) jasne :)

Dzieki wam wielkie za odpowiedz.

Prosilbym jeszcze o wytlumaczenie co musialoby sie stac zebym stracil te 30tys. Jakas choroba, pasozyty? Czy mowimy tu po prostu o zaniedbaniach w hodowli + malym doswiadczeniu?

I jeszcze jedno pytanie- tak ogolnie, bo nie bede nikogo prosil o numery kontaktowe, ale sprzedajecie za granica do hurtownikow czy bezposrednio do jakichs restauracji itp?

Zanim otworzylbym taka hodowle to bede sie staral zatrudnic gdzies na rok, zeby zobaczyc jak to wszystko wyglada. To chyba dobry pomysl, nie? :)
rambo7
Posty: 112
Lokalizacja: Kielce
Hoduję: Maxima

Re: Początek Hodowli

Postautor: rambo7 » 15 gru 2016, 23:50

To nie tak kolego wyglada jak myslisz zatrudnic sie nie zatrudnisz chyba ze do sortowania slimakow ale to malo ambitne zajecie najlepiej to jak masz stala dobra prace i chcesz troche wieczorami dorobic a jesli chcesz miec duza firme w ktorej chcesz miec pracownikow sprzedawac za granice i zarabiac na hodowcach to duzo pracy przed toba
0543
Posty: 457
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Początek Hodowli

Postautor: 0543 » 16 gru 2016, 12:05

30 tysięcy minus wystarczy dużo paszy wysypać później mało zebrać jeszcze nie dorosnietych znam takie przypadki kolego do kogo chcesz iść do pracy ?
SnailsHodowca
Posty: 169
Lokalizacja: Łodzkie
Hoduję: Müller

Re: Początek Hodowli

Postautor: SnailsHodowca » 16 gru 2016, 15:57

Nikt do pracy przy cyklu hodowlanym takiej osoby nie przyjmie chociażby ze względów oplacalnosci(dodatkowy koszt miesięczny utrzymania pracownika) a w sezonie sypania paszy hodowca sam to robi tzn powinien chociażby dlatego aby obserwować ślimaki co się z nimi dzieje jak rosną kontrolować wilgotność w parku itg inne czynniki. Po drugie jakas wiedza na temat ślimaka zaczyna sie po 4 roku hodowli jak większość problemów przerobimy i naprawimy. Osoba która hoduje rok nie nauczy Ciebie hodowli ślimaka... Najlepiej samemu sie uczyć zamiast robić u kogoś za bezcen to zrobić swoje poletko i zająć sie tematem u siebie.
Franek
Posty: 67
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Początek Hodowli

Postautor: Franek » 16 gru 2016, 17:33

SnailsHodowca pisze: Po drugie jakas wiedza na temat ślimaka zaczyna sie po 4 roku hodowli jak większość problemów przerobimy i naprawimy. Osoba która hoduje rok nie nauczy Ciebie hodowli ślimaka... Najlepiej samemu sie uczyć zamiast robić u kogoś za bezcen to zrobić swoje poletko i zająć sie tematem u siebie.

Racja.
A od siebie dodam że zanim w to wtopisz góre kasy zastanów się 100razy.
Franek
Posty: 67
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Początek Hodowli

Postautor: Franek » 16 gru 2016, 21:30

0543 pisze:30 tysięcy minus wystarczy dużo paszy wysypać później mało zebrać jeszcze nie dorosnietych znam takie przypadki kolego do kogo chcesz iść do pracy ?

Na 10 tonach to i 100tys.możesz stracić,znam osobe która miała kontrakt na 10ton maximy i nie sprzedała nawet kilograma bo z zakładanych dziesięciu ton urosły dwie które zdaniem odbiorcy i tak nie nadawały się do skupu.
0543
Posty: 457
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Początek Hodowli

Postautor: 0543 » 17 gru 2016, 15:55

Zgadzam się licząc wszystkie koszty poniesione Hala pole pasniki kontrakt to na pewno 100 się uzbiera
balookt
Posty: 6
Lokalizacja: Kobyla Góra

Re: Początek Hodowli

Postautor: balookt » 17 gru 2016, 21:03

Zapewniam, ze gdy zastanowie sie juz 100 razy nad wejsciem w ten interes, to zastanowie sie jeszcze ze 100 ;)

Opcja pracy w hodowli pojawila sie niedawno. Kumpel powiedzial, ze hodowca chce go zatrudnic i przyjalby jeszcze kogos. Stwierdzilem ,ze skoro mysle nad tym powaznie, to oferta spadla mi z nieba. Szczegolow mam sie niby dowiedziec po swietach- zobacze czy to w ogole prawda jest ;)

Zgadzam sie z wami, ze rok pracy na takiej hodowli nie nauczy mnie wszystkiego, ale mialbym juz jakas wiedze, zobaczylbym jak przebiega caly cykl itd, itp. Tego nie pokaza mi na zadnym kursie :)

Zdaje sobie tez sprawe, ze temat nie jest latwy, ale to samo moge powiedziec o handlu meblami za granica czy ich produkcja w kraju. Wszedzie mozna wtopic, ale jesli tylko tak patrzyloby sie na zycie, to nawet ogrodka kolo domu bym nie mial :)

Na chwile obecna jest tak, ze albo faktycznie bedzie mozliwosc roboty na tej hodowli i to bedzie jakis start, albo bede musial porzucic slimaki na jakis czas i najpierw uzbierac kapital, przemyslec to i wtedy do nich wrocic :)
R E K L A M A
borys
Posty: 54
Lokalizacja: wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Początek Hodowli

Postautor: borys » 17 gru 2016, 21:18

Witam
czy Kobyla Góra gdzie mieszkasz to ta w okolicach Ostrzeszowa - jeśli tak to jesteśmy blisko
w przeciwieństwie do mnie wydajesz się być młodym człowiekiem.
Z tego co piszesz wynika, że chciałbyś do tematu ślimaków podejść rzetelnie. Ja hoduję 4 lata - jedno wiem napewno: nauczysz się hodowli tylko sam hodując. Pomysł z pracą u kogoś nie jest najlepszy - zarobisz bardzo niewiele jeżeli w ogóle a zobaczysz tyle ile ktoś będzie chciał ci pokazać, a to co ci pokaże przeczytasz w internecie i literaturze bo podobno jakaś jest dostępna - chociaż czytając opracowanie dr Ligaszewskiego z balic też nie zawsze się zgadza z praktyką, tak mi się przynajmniej wydaje - nie twierdzę przez to, że jestem jakimś super fachowcem.
Radzę ci - ucz się sam praktykując.
pozdrawiam

Wróć do „Ogólnie o ślimakach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość