Nakład pracy w hodowli

rambo7
Posty: 144
Lokalizacja: Kielce
Hoduję: Maxima

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: rambo7 » 22 sty 2018, 08:50

pogromcalvl4 walcz kolego powodzenia
R E K L A M A
0543
Posty: 503
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: 0543 » 27 sty 2018, 13:59

rambo7 pisze:Krytykowac? Nikt nikogo nie krytykuje z tego co widze to ty lubisz zaczepiac ludzi na tym forum i prowadzic postoburze. Nie widze takze powodu aby sie przechwalac na forum nie do tego to służy. Natomiast z chęcią pomogam osobą którzy sie odezwia na priv przyjadą obejrzą zawsze znajdzie sie rozwiazanie problemu.

Kolego to po co według Ciebie jest te forum ?
rambo7
Posty: 144
Lokalizacja: Kielce
Hoduję: Maxima

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: rambo7 » 28 sty 2018, 21:21

No napewno nie do przechwalania wiekszosc osob na forum tylko wykorzystuje swiazakow niektorzy robia z siebie wielkich znachorow po to aby zgolic kase z nowych. Nikt nie udziela konkretnych informacji kazdy tylko miesza i podaje informacje ogólne ktore raczej kazdy zna skoro hoduje iles lat. Przepychanki slowne kto ma racje jak nowy ma stwierdzic co jest racja a co nie
Bartusio
Posty: 133
Lokalizacja: Nasielsk

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: Bartusio » 29 sty 2018, 12:49

Dokładnie tak jest,owijanie w bawełne,na konkretnie zapytania podawanie informacji z których nawet dobry fachowiec nie bardzo by coś zrozumiał
krakers
Posty: 12
Lokalizacja: małopolska
Hoduję: Müller

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: krakers » 29 mar 2018, 12:02

rambo7 pisze:No napewno nie do przechwalania wiekszosc osob na forum tylko wykorzystuje swiazakow niektorzy robia z siebie wielkich znachorow po to aby zgolic kase z nowych. Nikt nie udziela konkretnych informacji kazdy tylko miesza i podaje informacje ogólne ktore raczej kazdy zna skoro hoduje iles lat. Przepychanki slowne kto ma racje jak nowy ma stwierdzic co jest racja a co nie


no właśnie, zwłaszcza żeby zgolic kase z nowych ,tu masz dokładnie racje
R E K L A M A
luzak sluzak
Posty: 18
Lokalizacja: ostrowiec sw

Re: Nakład pracy w hodowli

Postautor: luzak sluzak » 30 kwie 2018, 10:05

moj pierwszy rok i jak w temacie moge sie podzielic moimi godzinami pracy , pracuje nas dwoje przy reprodukcji ( nie wliczajac dni kiedy jestesmy tam od rana do nocy przy modernizacji budynkow etc) sama obsluga stolow to ok 2h dziennie co 3 dni przciagamy nasz dzien o 2h wtedy wybieram trupki , myje wszystko dokladnie ( szczegolnie podloge), od kiedy zaczely sie jajeczka mam babcie i mame w weekendy do pomocy , kazdemu polecam to jedyne dwie osoby na swiecie ktorym mozna to polociec :) jesli wyciagam jajeczka sama zajmuje mi to dziennie ok 2h bedzie ich niebawem wiecej wiec nie wiem jak to bedzie pozniej . jak na razie tyle takie jest moje doswiadczenie:)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość