Technologie chowu ślimaków

kacper
Posty: 20
Lokalizacja: Szymonków

Technologie chowu ślimaków

Postautor: kacper » 22 sie 2016, 17:09

Technologia włoska

Informacje ogólne: ma na uwadze jakość produktu, a nie tylko ilość, dlatego ślimaki utrzymywane są w naturalnym środowisku, łącznie z reprodukcją (choć coraz częściej w celu obniżenia strat reprodukcja jest robiona w pomieszczeniach);
generalnie unika się stosowania herbicydów i nawozów sztucznych. W to miejsce wykorzystuje się rośliny strączkowe jako źródło naturalnego azotu;

Typ: ekstensywny;

Etapy hodowli: w parkach;

Długość cyklu hodowlanego: w zależności od gatunku cykl trwa od 12 do 18 miesięcy.

Reprodukcja: odbywa się w warunkach naturalnych, bezpośrednio w parkach z kontrolą ilości obsady reproduktorów na jednostkę parku; po znosach reproduktory usuwa się z parków. W przypadku hodowli Cornu aspersum upowszechnia się metoda kontrolowanego rozrodu, jak w technologii francuskiej.

Obsada reproduktorów: winniczek - 20 szt./m² parku;
„mały szary” - do 80 szt./m² parku;
„duży szary” - do 40 szt./m² parku.

Lęgi: naturalne, jednak coraz częściej hodowcy wybierają jaja w parkach i inkubacji dokonują w pomieszczeniach.

Parki: głównie kilka kwater o standardowych wymiarach 3 m x 50 m, oddzielonych od siebie przejściami o szerokości 1 m, otoczonych wspólnym ogrodzeniem;

Roślinność: urozmaicona szata roślinna z podziałem na roślinność do żerowania i wyłącznie jako schronisko. Spośród roślin największe znaczenie mają młode zielonki: lucerna, koniczyna, kapusta pastewna, pokrzywa, krwawnik, komosa, mniszek lekarski, szpinak, sałatę, cykorię, jarmuż i inne;
- w nowoczesnych hodowlach ilość roślin została ograniczona do 6 gatunków wysiewanych od najniższych (przy ogrodzeniu) do najwyższych (w centralnej części kwatery). Podstawę roślinną parków stanowią: koniczyna biała, różne odmiany sałaty, rzepik, kapusta pastewna, burak pastewny, słonecznik. Czasem dodatkowo wysiewany jest topinambur;

Infrastruktura:
a/ palety: brak lub ich niewielka ilość służących jako miejsce dokarmiania zwierząt;

b/ nawodnienie: tradycyjna metoda opiera się o występowanie naturalnej rosy i opadów atmosferycznych, jednak sztuczne nawodnienie jest coraz częściej stosowane;

Pasze: podstawę hodowli stanowi długi okres wegetacyjny roślin, zatem stosujemy głównie pasze soczyste objętościowe - zielonki, z ewentualnym dokarmianiem treściwymi paszami uzupełniającymi;

Wydajność z m²: przeciętnie ok. 1,0 - 1,2 kg/m² (liczone z całkowitej powierzchni parków, łącznie ze ścieżkami);

Koszt produkcji: zasadniczo są niskie, ponieważ nie ma wydatków na pasze. Wydatki są ukierunkowane przede wszystkim na zatrudnienie przy zbiorze ślimaków, amortyzację instalacji parków, nakłady na nasiona, trutki na szczury i środki dezynfekujące. Dzięki temu koszt uzyskania produktu wynosi ok. 40% ceny na rynku hurtowym.

Technologia francuska

Informacje ogólne: wpływ na dobór technologii w dużej mierze mają różnice klimatyczne pomiędzy Francją a Włochami. W klimacie śródziemnomorskim jaki panuje we Włoszech i części południowo-wschodniej Francji, przy wydłużonym cyklu wegetacji jest wykorzystywana możliwość chowu ślimaków na roślinności. Jednak w pozostałej części Francji chów został skomercjalizowany i przebiega w ciągu jednego sezonu hodowlanego. Nakłady na obsługę parków w technologii włoskiej są stosunkowo mniejsze niż we francuskiej.

Typ: intensywny;

Etapy hodowli: - interiorowy – reprodukcja;
- eksteriorowy - „tucz” w parkach;
Niektórzy próbują stosować całoroczny chów interiorowy. Wśród różnych jego systemów najbardziej upowszechnione są: a/ system flamandzki – odmiana chowu klatkowego;
b/ system kurtynowy – wykorzystanie wewnętrznej konstrukcji „ula” w parkach organizowanych w obiektach zamkniętych.

Długość cyklu hodowlanego: „mały szary” - 3 – 5 miesięcy,
„duży szary” - 5 – 7 miesięcy.

Reprodukcja: odbywa się w pomieszczeniach w całkowicie kontrolowanych warunkach, z możliwością regulowania temperatury, wilgotności i długości dnia świetlnego;

Obsada reproduktorów: „mały szary” - max. 200 sztuk na 1 m² całkowitej powierzchni stołu,
„duży szary” - max. 100 sztuk na 1 m² całkowitej powierzchni stołu;

Lęgi: lęgi sztuczne, pełna kontrola nad znosami, inkubacją i wylęgami jaj;

Parki: z podziałem na oddzielnie ogrodzone kwatery, jak w technologii włoskiej lub całościowe z kwaterami oddzielonymi od siebie jedynie ścieżkami komunikacyjnymi;

Roślinność: stosunkowo uboga w gatunki roślin: rajgras, koniczyna, ozime odmiany rzepaku lub rzepiku, bądź też monokulturowe: wyłącznie ozimy rzepak lub ozimy rzepik;

Infrastruktura:
a/ palety: duża ilość palet, pokrywających co najmniej 50% powierzchni parku, służących jako schronienie oraz miejsca karmienia;

b/ nawodnienie: zapewniające odpowiedni mikroklimat w parkach, uruchamiane 4-5 razy w ciągu dnia i nocy;

Pasze: podstawę hodowli stanowi tucz, zatem stosujemy przede wszystkim pasze treściwe i mineralne, z ewentualnym wykorzystaniem zielonek rosnących w parku;

Wydajność z m²: „mały szary” - 2-3 kg/m²;
„duży szary” - 3-4 kg/m²;

Koszt produkcji: jest wyższy niż w technologii włoskiej, ale wydajność jest znacznie wyższa, co w pewnym stopniu równoważy poniesione koszty. Jednocześnie duże znaczenie ma znacznie krótszy cykl produkcyjny. Koszt uzyskania produktu wynosi ok. 50% ceny hurtowej.




System flamandzki ma wiele zalet:
- ścisła kontrola parametrów środowiskowych zapewnia optymalne dla rozwoju warunki klimatyczne;
- niezależny od warunków środowiskowych, całoroczny cykl produkcyjny z pominięciem, występujących w naturalnym środowisku, okresów hibernacji i estywacji;
- optymalne wykorzystanie paszy;
- ograniczenie strat powodowanych przez szkodniki poprzez monitorowanie ich występowania;
- wysokie dochody przypadające na jednostkę powierzchni.
Jednak wady tego systemu powodują, że wykorzystanie tego systemu w naszych warunkach jest trudne. Głównymi wadami tego systemu są:
- wysokie koszty organizacji produkcji;
- wysokie koszty produkcji, wynikające z obowiązkowego stosowanie systemów klimatyzacyjnych oraz wysokich cen koncentratów paszowych;
- problemy zdrowotne ślimaków, wymagają dodatkowych kosztów oraz stałej obecności człowieka w celu nadzorowania właściwego przebiegu procesu hodowlanego;
- niższa jakość mięsa.
Odmiennym sposobem chowu zamkniętego jest system kurtynowy. Hodowla prowadzona jest w obiektach z wykorzystaniem urządzeń typu „ul”, w których odbywa się również tucz właściwy zwierząt. Cały cykl hodowlany odbywa się to w oparciu o szklarnie, tunele foliowe i budynki inwentarskie. W Polsce niektórzy hodowcy prowadzą próby z chowem ślimaków w tym systemie.
R E K L A M A
Patryk
Posty: 13
Lokalizacja: południe
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Patryk » 22 sie 2016, 18:59

Polecam naturę eko, ja rozmnażałem w tunelu, potem tucz na polu, koszty prawie zerowe, zbiory oceniam po próbach 45% 1 klasa, reszta na mięso.
Drugi rok,... jak już wiem, ślimak się lepiej adoptuje, tylko nie wolno mieszać reproduktorów z innych źródeł. Mam nadzieje poprawić wynik.
Ol-Ja
Posty: 20
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Ol-Ja » 22 sie 2016, 21:31

Drugi rok lepiej adoptuje się? To muszę powiedzieć moim żeby przestały zdychać po znoszeniu kokonów ;) I kto twierdzi że nie można mieszać repro?
Patryk
Posty: 13
Lokalizacja: południe
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Patryk » 23 sie 2016, 08:51

Ol-Ja pisze:Drugi rok lepiej adoptuje się? To muszę powiedzieć moim żeby przestały zdychać po znoszeniu kokonów ;) I kto twierdzi że nie można mieszać repro?



Chodzi o drugie pokolenie, mi też zdychają. Jak masz linię wyprowadzoną w gramaturze i odporną na czynniki panujące to mieszanie jest strzeleniem sobie w stopę.
Ol-Ja
Posty: 20
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Ol-Ja » 23 sie 2016, 12:38

To twój pomysł czy wiesz to od osoby która sprzedała tobie repro i w razie czego uzależniła ciebie od swoich repro - bo przecież nie można mieszać. Przepraszam jeśli się mylę ale moim zdaniem to co pisze jest co najmniej dziwne. My też omijamy budynek a repro mamy mieszane więc stąd moje zdziwienie.
Patryk
Posty: 13
Lokalizacja: południe
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Patryk » 23 sie 2016, 14:00

Nie szukaj dziury w całym, jakbym miał się uzależnić to bym właśnie musiał kupować co roku... Reproduktory już są moje i w najlepszym przypadku mogę uzależnić się od siebie i wybierać z własnej populacji. Są krowy mleczne i mięsne i ich się nie miesza. Jak na początku źle dobierzesz albo kupisz to "STRZAŁ w stopę"
Ol-Ja
Posty: 20
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: Ol-Ja » 23 sie 2016, 15:13

Nie szukam dziury tylko hoduję dłużej i przez te lata spotkałam z wieloma naciągaczami. Nie chce żeby kolejny hodowca zrezygnował po roku lub dwóch bo znów coś nie wyszło. Proszę nie odbieraj tego jako czepianie się. Forum jest po to aby dzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem jak i wątpliwościami i błędami. Życzę jak najlepiej.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2016, 15:34 przez Ol-Ja, łącznie zmieniany 1 raz.
skorupiak
Posty: 550
Lokalizacja: mazowieckie
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: skorupiak » 23 sie 2016, 15:25

Z tym mieszaniem to sie namieszało !Ja mam na polu wynik mieszania co najmniej z pięciu hodowli. Wyjdzie z tego chyba Hiroszima albo Czarnobyl
skorupiak
Posty: 550
Lokalizacja: mazowieckie
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: skorupiak » 23 sie 2016, 16:05

No już jeden mnie ugryzł
movie.jpg
R E K L A M A
0543
Posty: 455
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Technologie chowu ślimaków

Postautor: 0543 » 23 sie 2016, 16:19

Każdy szanujący chodowca ma wiedzę elementarna i wie ze powinno się zmieniać dokładać nowego repro do stada ponieważ wymiana krwi i genów jest potrzebna .

Wróć do „Ogólnie o ślimakach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość