Biały nalot na muszli

Andrew
Site Admin
Posty: 106
Lokalizacja: Górki Śląskie
Hoduję: Müller

Biały nalot na muszli

Postautor: Andrew » 15 lip 2016, 09:58

Ponowię temat starego forum, ponieważ z tego co kojarzę to nie było jednoznacznej odpowiedzi.

Problem polega na tym, że w zeszłym roku 98% moich ślimaków dostało białego nalotu na muszli, a co za tym idzie straciły wartość handlową. :( Problem zaczął się pojawiać mniej więcej w połowie okresu hodowli w parku. Początkowo go ignorowałem i liczyłem, że to jakiś taki chwilowy problem i z czasem sam zniknie - niestety nie zniknął a tylko się pogłębiał. :shock:

W załączniku zdjęcie mojego reproduktora z taki bardzo wyraźnym nalotem.

Ktoś może mi powiedzieć z czego taki nalot się bierze?
Załączniki
biały_nalot.jpg
Biały nalot na muszli
R E K L A M A
0543
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: 0543 » 15 lip 2016, 14:50

Zależy z kim się rozmawia jedni twierdzą że jest pasza winna inni mówią że to oparzenia słoneczne jeszcze inni ze w wodzie czegoś jest za dużo ja miałem problem taki 2 lata temu . A od kogo masz repro i od kogo pasze
Tommi
Posty: 9
Lokalizacja: Gumowo/Ciechanów
Hoduję: Maxima

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Tommi » 15 lip 2016, 21:42

za mało wapnia w paszy..?
Andrew
Site Admin
Posty: 106
Lokalizacja: Górki Śląskie
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Andrew » 15 lip 2016, 23:42

Właśnie nie chciałem nic sugerować, ale paszę miałem od EcoSnails i o ile dobrze pamiętam to głównie osoby mające paszę od Stępnia miały problem z nalotem. Z drugiej zaś strony lato było upalne a wody nie lałem za dużo, bo nie miałem jeszcze dobrego nawodnienia przygotowanego.

Zaczynałem od osesków więc repo było moje własne - problem oczywiście nie jest dziedziczny i aktualnie w parku nie zauważyłem śladów żadnego nalotu. Zmieniłem też paszę i leję częściej i więcej.

Tommi pisze:za mało wapnia w paszy..?

Nie mam pojęcia, ale jakbym miał obstawiać na wapno to raczej jego zbyt dużą ilość (nalot wygląda jak cienka warstwa wewnątrz skorupki z czegoś białego). Staje się mniej widoczna jak poleje się ślimaki wodą.
0543
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: 0543 » 16 lip 2016, 00:54

Myślę ze to nie wapno ale u mnie też były białe jak uzywalem paszy Pana Tomasz wiec to moze byc to
Tommi
Posty: 9
Lokalizacja: Gumowo/Ciechanów
Hoduję: Maxima

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Tommi » 16 lip 2016, 19:13

ja pamieam jak 3 lata temu rperoduktory wypuściłem do parku w oddizelną zagrodę bo szkoda mi było ich utylizować to też dostały takiego nalotu. Ale tylko repro...
Tommi
Posty: 9
Lokalizacja: Gumowo/Ciechanów
Hoduję: Maxima

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Tommi » 16 lip 2016, 19:13

a ten jeden park był własnie z niewapnowaną glebą więc taki mój domysł..
Ślimok
Posty: 2
Lokalizacja: Kalisz/Koźmnek
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Ślimok » 19 lip 2016, 11:09

Zgadzam sie z przedmowca, mysle ze jest to zbyt zakwaszona gleba, nalezy zawsze przed rozpoczeciem hodowli w parku wysypac krede/wapno. Ja dalem nie cale dwa worki po 25 kg na 1200m^2
0543
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: 0543 » 20 lip 2016, 18:29

Może być też racja bo w jak miałem białe to nie spałem wapna teraz mam ph ponad 7 i może być to ale kolega nigdy nią wapnowal W na pierwszy sezon miał białe A może to jest tak ze na pierwszy sezon są białe bo może mało wapna jest a później pasza i odchody i samo się ph podnosi i jest ok
R E K L A M A
Andrew
Site Admin
Posty: 106
Lokalizacja: Górki Śląskie
Hoduję: Müller

Re: Biały nalot na muszli

Postautor: Andrew » 20 lip 2016, 21:56

Wersja z wapnem w glebie jakoś mnie nie przekonuje. Ja też nigdy nie wapnowałem i faktycznie w pierwszym sezonie były białe, a teraz jest OK (no ale zmieniłem paszę i więcej nawadniam). Gdyby była to kwestia gleby to każdy ślimak który by uciekł z parku powinien po jakimś czasie zrobić się biały, a tak się nie dzieje.

Z drugiej jednak strony zauważyłem ciekawą rzecz. W jednym miejscu gdzie teraz mieści się park kiedyś ojciec zostawił wiadro z wapnem do bielenia drzew. Wapno wyschło i popękało, wiadro się przewróciło. Nikt tego wapna oczywiście nie zbierał i zostało po prostu wdeptanie w ziemię. Ostatnio patrzę a ślimaki kopią dziury w ziemi w jednym miejscu - myślę o kur...! Już chcą jaja składać?! :shock: Niemożliwe! Wyciągnąłem jednego i okazało się, że się dokopały do wapna i go jadły. Nie był to jeden ślimak tylko cała gromadka, a wokół było pełno dziur w glebie.

Wróć do „Hodowla w parku”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość